Fish pedicure – jak przebiega i czy jest bezpieczny?

//Fish pedicure – jak przebiega i czy jest bezpieczny?
Centrum Kosmetolożki

Fish pedicure, czyli tzw. rybi pedicure to hit wśród salonów kosmetycznych oraz ośrodkach SPA. Ten jakże charakterystyczny zabieg staje się coraz bardziej popularny i zyskuje coraz większą rzeszę swoich fanów. Na czym dokładnie polega oraz czy jest dla nas całkowicie bezpieczny?

Fish pedicure - jak przebiega i czy jest bezpieczny?

Fish pedicure jest zabiegiem, który polega na usuwaniu martwego naskórka przy pomocy rybek umieszczonych w akwarium. Wykonuje się go w wielu gabinetach kosmetycznych oraz ośrodkach SPA, nie tylko w Polsce, ale również i za granicą. Co ciekawe zabieg z wykorzystaniem małych rybek można zastosować nie tylko w obrębie stóp, ale i dłoni.

Ryby wykorzystywane do zabiegów fish pedicure są gatunkiem garra rufa. Charakteryzują się brakiem uzębienia, ciemnoszaro-zieloną barwą oraz długością, która sięga około 14 cm. Pochodzą z wód Bliskiego Wschodu. Natomiast naturalnie żyjące można spotkać w wodach Turcji, Jordanii oraz Syrii gdzie nazywane są rybkami szczęścia.

Fish pedicure – jak przebiega zabieg?

Fish pedicure rozpoczyna się zawsze od umycia przez kosmetyczkę, a następnie dezynfekowania skóry stóp klienta. Następnie osoba umieszczona na wygodnym fotelu wkłada wcześniej przygotowane stopy do akwarium z ciepłą wodą i sporą ilością pływających rybek. W tym momencie rybki rozpoczynają swoją pracę i wykonują peeling, a więc usuwają z podeszwy stóp cały martwy naskórek. Wszystko odbywa się bezboleśnie i bez żadnego widoku krwi, ponieważ rybki nie posiadają zębów, a jedynie przyssawki, którymi poprawiają wygląd stóp. Podczas tej czynności odczuwalne jest łaskotanie oraz delikatnie mrowienie. Po upływie kilkunastu minut stopy są gotowe i osuszane przez kosmetyczkę.

Oprócz samego efektu złuszczającego, zabieg przynosi nam poprawę krążenia oraz pozytywne działanie ditranolu – enzymu rybnego, który wykazuje działanie odkażające i regenerujące. Po zabiegu fish pedicure bardzo często oferowany jest relaksujący masaż stóp oraz malowanie paznokci.

Korzyści z zabiegu fish pedicure:

  • relaks
  • poprawa krążenia stóp
  • redukcja odcisków, modzeli, skórek

Przeciwwskazania:

  • stopa cukrzycowa
  • grzybica skóry i paznokci
  • stany zapalne w obrębie stóp
  • choroby zakaźne krwi
  • depilacja nóg woskiem krócej niż 24h
  • rozrusznik serca
  • dodatni wynik badań na obecność wirusa HPV
  • otwarte rany

Fish pedicure – jaka jest cena zabiegu?

Zabieg fish pedicure trwa około 30 minut, a jego cena waha się od 30-70 zł. Zależna jest od miasta, ponieważ w większych lokalizacjach jest znacznie wyższa i może wynosić nawet 150 zł.

Jak przygotować się i bezpiecznie wykonać zabieg fish pedicure?

Zanim zdecydujemy wybrać się na zabieg fish pedicure warto zasięgnąć informacji na temat gabinetu, który chcemy odwiedzić. Najważniejsze informacje dla nas to m.in.:

  • czy woda obecna w akwarium jest czysta i przebadana przez sanepid
  • czy akwarium wyposażone jest w system filtrowania
  • czy woda była wymieniana, a akwarium myte i dezynfekowane po poprzednim kliencie
  • czy rybki pochodzą od sprawdzonych hodowli

Jeśli odpowiedzi na te pytania są twierdzące, a przeciwwskazania w karcie klienta wypełnione z godnie z prawdą i wykluczone przez kosmetyczkę, jesteśmy bezpieczni i śmiało możemy poddać się tego rodzaju zabiegowi.

Polecane produkty:

Centrum Fizjoterapeuty

6 komentarzy

  1. kosmetykofanki 18 grudnia 2017 w 10:27 - Odpowiedz

    Zabieg wydaję się być całkiem przyjemny 🙂

  2. Magda 18 grudnia 2017 w 10:50 - Odpowiedz

    Pytanie tylko co na to rybki…?

  3. Sylwia Ka-a 19 grudnia 2017 w 15:16 - Odpowiedz

    Jeśli będę miała kiedykolwiek możliwość spróbować ten zabieg, to na pewno z niego skorzystam. Bez wahania. Już od dawna mnie interesuje 🙂

  4. Filiżanka 22 grudnia 2017 w 13:32 - Odpowiedz

    Fajny zabieg, chętnie bym taki zafundowała swoim stopom:)

  5. Marta 14 marca 2018 w 14:59 - Odpowiedz

    Będąc na Malcie widziałam bardzo dużo takich salonów z pedicure z rybkami. Wtedy pierwszy raz o tym usłyszałam i nie miałam ochoty wypróbować. Teraz trochę żałuję – to taka ciekawostka w sumie 😉

  6. Iwona Kmita 17 kwietnia 2018 w 12:33 - Odpowiedz

    Mnie się ten zabieg nie podoba. Nie widzę powodu, to by ryby robiły porządek z moimi stopami. Ciekawa jestem, skąd wziął się ten pomysł.Co się dzieje z rybami, gdy co pół godziny wymieniana jest woda po każym kliencie. Czy to jedyny sposób ich „odżywiania” Po ilu zabiegach są pełne i mają dość, i co wtedy się robi? Wymienia rybki??? Odnoszę wrażenie, że szukanie „atrakcji”, które mają zachęcić klienta przekracza granice rozsądku i dobrego smaku.
    Przyznaję jednak, że wpis ciekawy:) Pozdrawiam

Zostaw komentarz